Europosłowie przyjęli w środę wieczorem sprawozdanie ustanawiające FST, który przeznaczony będzie na wsparcie regionów uzależnionych od węgla w przejściu do, neutralnej klimatycznie, tzw. „zielonej gospodarki”. Co najważniejsze dla naszego kraju, poparto postulat, by można było z niego finansować inwestycje gazowe. Gaz ma być „paliwem przejściowym” w polskiej transformacji energetycznej.

Parlament nalega na znaczne zwiększenie środków na Fundusz z budżetu UE na lata 2021-2027 - 25 mld euro w cenach z 2018 r. (Komisja zaproponowała 11 mld euro, a Rada Europejska zmniejszyła środki do 7,5 mld euro).

„Po blisko dwóch latach od zgłoszenia pomysłu powołania takiego Funduszu w Komisji Przemysłu, Badań i Energii (ITRE), wchodzimy w decydującą fazę prac - przed nami niełatwe zapewne negocjacje z Prezydencją Niemiecką. Cieszę się, że w stanowisku Parlamentu Europejskiego udało się nam zapisać to, co - niestety - nie udało się polskiemu rządowi w Radzie: dopuszczenie finansowania inwestycji gazowych. W regionach takich, jak Śląsk i Zagłębie to kluczowe nie tylko dla szybszego odchodzenia od węgla w ogrzewaniu domów i mieszkań, ale również - w walce ze smogiem czy zjawiskiem ubóstwa energetycznego” - podkreślił Jerzy Buzek, który - jako sprawozdawca Funduszu w komisji ITRE - będzie jedynym polskim europosłem, który weźmie udział w negocjacjach z Radą i Komisją.

Rozpoczyna się czas intensywnych prac w tzw. trilogu (PE, Rada, Komisja), w których ustalony zostanie ostateczny kształt Funduszu. Ma on wejść w życie 1 stycznia 2021 roku.

Nie sprowadzajmy Europejskiego Zielonego Ładu do problemu zamykania kopalń – zaapelował europoseł Jerzy Buzek podczas Forum Ciepłowników Polskich. Były premier połączył się online z uczestnikami spotkania branży w Międzyzdrojach.

Europejski Zielony Ład – akcentował europoseł – ma stworzyć miejsca pracy, generować innowacje i podnieść konkurencyjność naszych firm w nowoczesnej zielonej gospodarce. Osiągniecie neutralności klimatycznej, nie jest celem samym w sobie, ale naszym cywilizacyjnym wyborem, który ma m.in. zmniejszyć liczbę zgonów wywołanych chorobami zw. z zanieczyszczeniem powietrza. A transformacja energetyczna ma dążyć do obniżenia hurtowych cen energii w Polsce, które są dziś windowane cenami węgla i kosztami uprawnień do emisji CO2.

Finasowanie, które zostanie uruchomione przez UE będzie ogromną szansą dla polskiego sektora ciepłownictwa – Spróbujmy te pieniądze dobrze wykorzystać. W ciepłownictwie najłatwiej i najszybciej możemy zamieniać węgiel na gaz. W przyszłości będziemy mieć wyłącznie odnawialne źródła energii i wodór produkowany w różny sposób – podsumował europoseł.

Właśnie dziś w trakcie porannej debaty na EKG 2020 w Katowicach, Jerzy Buzek, były przewodniczący PE, wspomniał o swojej walce o utrzymanie węgla koksowego na liście surowców strategicznych Unii Europejskiej w KE. I właśnie dziś nadeszły dobre wieści z Brukseli. Komisja utrzymała węgiel koksowy na liście. Otwiera to możliwości pozyskania finansowania dla śląskiej spółki JSW - największego producenta koksu w UE.

Instytucje finansowe w Europie od paru już lat generalnie nie współpracują z branżą węglową. Wyjątek to węgiel koksujący - tak długo, jak utrzyma status surowca krytycznego. Dlatego, podobnie jak trzy lata temu, znów bardzo mocno zaangażowałem się w przekonywanie do tego Komisji Europejskiej” - powiedział Jerzy Buzek.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że dzisiejsza decyzja jest ważna nie tylko dla JSW i całego województwa śląskiego:

To doskonała wiadomość także dla naszego przemysłu hutniczego - węgiel koksowy jest na razie nie do zastąpienia w produkcji stali, która z kolei jest kluczowym elementem łańcucha dostaw dla energetyki wiatrowej, przemysłu kolejowego, motoryzacyjnego czy lotniczego. Produkty uboczne wytwarzania koksu mają też zastosowanie przy produkcji baterii - na przykład do samochodów elektrycznych” - podkreślił Jerzy Buzek.